Na początku podchodziłem do Trillium Platform z ostrożnością. Miałem już doświadczenie z platformami, na których na początku wszystko wyglądało wygodnie, a potem pojawiały się problemy. Pojawiały się niezrozumiałe sekcje, formalne odpowiedzi obsługi klienta, natarczywe telefony od menedżerów i trudności z podstawowymi operacjami. Dlatego tym razem w ogóle się nie spieszyłem i wnikliwie zapoznawałem się z najdrobniejszymi szczegółami.
Zarejestrowałem się, przejrzałem panel użytkownika, zadałem kilka pytań na czacie, a następnie nieco doładowałem saldo. Rejestracja w moim przypadku była przejrzysta. Trzeba było podać standardowe dane, potwierdzić dane kontaktowe i zalogować się do panelu użytkownika. Na tym etapie nie zauważyłem niczego skomplikowanego.
Na pierwszy rzut oka panel użytkownika nie wydawał się przeładowany. Wszystko jest dość standardowe: saldo, historia transakcji, ustawienia profilu i sekcje. Dla mnie to ważne, ponieważ nie handluję przez cały dzień, a po pracy, i na pewno nie chcę spędzać całego wieczoru na szukaniu przycisków.
Weryfikacja nie zajęła nawet kilku minut, ale przebiegła bez żadnych problemów. Przesłałem wymagane dane, poczekałem na sprawdzenie i otrzymałem potwierdzenie. Nie poproszono mnie o ponowne przesłanie tych samych dokumentów. Początkującym radziłbym przygotować dokumenty z wyprzedzeniem i uważnie zapoznać się z wymaganiami, aby nie przedłużać procesu z powodu drobnych błędów.
Po rejestracji skontaktował się ze mną menedżer. Podchodzę do takich rozmów z rezerwą, ponieważ wcześniej spotykałem się z naciskami. Tutaj nie miałem takiego wrażenia. Wyjaśniono mi, gdzie znajdują się główne sekcje, pomogli mi z ustawieniami i odpowiedzieli na pierwsze pytania. Od razu powiedziałem, że handluję ostrożnie i nie podejmuję decyzji pod wpływem emocji. Zostało to przyjęte ze spokojem i nie namawiano mnie do bardziej aktywnych działań.
Pierwsze doładowanie wykonałem niewielką kwotą. Sam proces przebiegł bez problemów, ale przed doładowaniem i tak sprawdziłem warunki, terminy i prowizje. Nie uważam za słuszne poleganie wyłącznie na cudzych opiniach, dlatego też radzę, wzłaszcza początkującym, dokładnie weryfikować informacje.
Dla tych, którzy czytają recenzje Trillium Platform, wypłata jest prawdopodobnie jedną z najważniejszych kwestii. Kilka razy przetestowałem niewielkie kwoty, aby sprawdzić, jak to wszystko działa. W moim przypadku operacje przebiegły bez problemów. Trzymam się jednak zasady, by nie wpłacać więcej, niż nie boję się stracić w razie błędu lub niekorzystnej sytuacji na rynku.
Kilka razy kontaktowałem się z obsługą klienta. Zadawałem różne pytania, na przykład: gdzie mogę sprawdzić historię transakcji, jak sprawdzić status wniosku i co oznacza dana pozycja w panelu użytkownika. Odpowiadano mi różnie: czasami szybko, a w dni robocze czasami z niewielkim opóźnieniem. Ogólnie rzecz biorąc, odpowiedzi były na temat i były dla mnie pomocne.
Zaufanie do platformy nie pojawiło się od razu, ale w miarę zapoznawania się z panelem użytkownika, komunikacji z obsługą klienta i przeprowadzania transakcji testowych stopniowo zaczynałem się w tym odnajdywać.